Zhujajio - chińska Wenecja

Przedostatniego dnia naszej wyprawy chcieliśmy oderwać się od wielkomiejskiej atmosfery i pojechaliśmy do pobliskiego miasteczka Zhujajio – nazywanego w przewodnikach „chińską Wenecją”. Choć określenie to na pierwszy rzut oka wydaje się przesadzone, trzeba jednak przyznać, że położone pośród gęstej sieci kanałów miasteczko ma swój wyjątkowy urok. Składają się na niego nie tylko setki kamiennych mostków i gondol, ale także kręte i bardzo wąskie uliczki. Panuje na nich straszny tłok, powodowany obecnością dosłownie tysięcy turystów, oraz, jak zawsze w takich miejscach, mnóstwa handlarzy. Wszystko to jednak w tym mieście wyjątkowo do siebie pasuje, a ta szczególna mieszanina jest czymś więcej, niż tylko sumą swoich składników. Imponujące są też drobne szczegóły, jak na przykład pięknie zdobione wykończenia dachów. Warto też zajrzeć w kilka węższych zaułków, gdyż ciekawość zostaje zazwyczaj nagrodzona nietypowym widokiem: być może będzie to stojące nad wodą przedziwne bambusowe krzesełko, może całująca się para młoda odziana w weselne stroje, albo po prostu nietypowo oświetlony architektoniczny detal. Byliśmy chyba w niezłych nastrojach, ponieważ to wszystko wydało nam się fascynujące. Fascynujący był również sposób przyrządzania dań w restauracji. Usiedliśmy w ogródku nad dość brudnym kanałem i zastanawialiśmy się, czy serwowane we wszystkich restauracjach ryby odławiane są właśnie stąd. Wkrótce okazało się jednak, że nie – przynajmniej nie na oczach klientów. Na zapleczu stały bowiem akwaria, z których w miarę potrzeb wyciągane były jeszcze żywe stworzenia. Złożyliśmy zamówienie i z zaciekawieniem oglądaliśmy, jak realizuje się ono nad jednym z akwariów. W drodze do kuchni żywotna ryba wyślizgnęła się kelnerce z rąk, padając z głośnym mlaśnięciem na chodnik. Kelnerka podniosła rybę, obejrzała się w naszą stronę i zauważając, że jesteśmy świadkami całego tego spektaklu, skwitowała sytuację przepraszającym i serdecznym uśmiechem. My zaś zaczęliśmy się głośno śmiać, bowiem ostatniego dnia podróży niewiele już nas mogło w Chinach zdziwić.

0102030405060708
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

43.jpg
Forum podróżnicze